Tym bardziej przykry i kompromitujcy dla gospodarzy by fakt, e jednemu z zaproszonych tam goci zagino futro. Kouch - cilej mwic. Od rana panowao wic u Giedroycw wielkie zamieszanie, gdy waciciel zaginionego okrycia delikatnie dawa do zrozumienia gospodarzom, e to u nich wanie, tu, w ich mieszkaniu, skradziono mu kouch, bd co bd drogi i kosztowny, i e bardzo mu przykro, ale dobrze byo, gdyby jednak zguba si znalaza. 